Zgłoszenie zabytku-skarbu na „Słupa”

Witajcie
Bardzo często informujecie mnie o znaleziskach różnych przedmiotów, czasem pięknych zabytków, czy też zabytków archeologicznych.
Równie często macie wielkie obawy aby dany przedmiot zgłosić urzędnikowi bojąc się jego reakcji.
Zatem ja zgłaszam Wasze „skarby” , informując urzędnika uczciwie że informacje uzyskałem od poszukiwacza X który to najzwyczajniej boi się osobiście zgłosić fakt odkrycia więc informacje o odkryciu przekazał mi.

Pomyślałem dlaczego nie pokazać jak to wygląda w praktyce ?
Jako że zgłoszeń już za mną sporo pomyślałem dlaczego nie opisać i nie przedstawić Wam kilku z nich.

Zaczynamy.

„Zielona piękność”

Zaczęło się jak zawsze od rozmowy i informacji że coś fajnego ktoś znalazł i boi się reakcji urzędnika tym samym  nie wie co zrobić, po rozmowie biorę sprawę na siebie i jadę na miejsce odkrycia, robię plan sytuacyjny, zbieram informacje od odkrywcy po czym dzwonię do lokalnego konserwatora z informacja o odkryciu danego przedmiotu oraz że ja jestem tylko „Słupem” który ten fakt zgłasza.
Po odebraniu przez konserwatora przedmiotu czekam na stosowny protokół i sprawę zamykam. Chyba że się okazuje że odkrycie jest bardzo ciekawe to śledzę co się dalej z tym dzieje. A uwierzcie dzieję się czasem i to bardzo ciekawie o czym napiszę.

Zielona piękność została odkryta ok. dwóch metrów od miejsca jej pozostawienia przez znalazcę. Ja zachęcam do zgłaszania IN SITU bez wyjmowania.

Siekczew

 

A tak wyglądało miejsce gdzie „Zieloną piękność” pozostawił odkrywca.

https://www.youtube.com/watch?v=wiwzwQOFssY

CDN…

 

Otagowany , , .Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *